Rodzicielstwo bliskości jest terminem utworzonym przez Williama Searsa – amerykańskiego pediatrę, który w ten sposób określił filozofię rodzicielską, która mówi, że dziecko tworzy z rodzicami więź emocjonalną mającą wpływ na jego całe życie. Prościej mówiąc, w rzeczywistości jest to sposób w jaki rodzice zajmowali się swoimi dziećmi od wieków. Ci rodzice zastosowaliby wszystkie zasady rodzicielstwa bliskości w sposób naturalny, ponieważ wypływają one ze sposobów wychowywania dziecka na przestrzeni wieków – takie podejście do dziecka byłoby instynktowne.
Jak rodzicielstwo bliskości wpływa na dzieci? Dzieci wychowywane w ten sposób są przede wszystkim mądre. W okresie niemowlęcym, na który przypada czas najintensywniejszego rozwoju mózgu dzieci przyswajają ogromne pokłady wiedzy – pod warunkiem, że odbywa się to w spokoju i poczuciu bezpieczeństwa. Neurony łączą się wtedy ze sobą, by działać lepiej i w późniejszym wieku wykonywać trudniejsze zadania. Im więcej stymulacji mózgu maluszka, czyli kontaktu fizycznego i psychicznego – tym lepiej. Rodzicielstwo bliskości ma same zalety – oprócz wymienionych wcześniej są ponadto łatwiejsza i szybsza nauka języków obcych, nauka brania i ofiarowania miłości, poczucie własnej wartości i pewność siebie, dobra organizacja. Jak widać rodzicielstwo bliskości ma ogromny wpływ na całe życie dziecka – od okresu niemowlęcego po dorosłość.
W naszym przedszkolu http://brightchild.pl/ jesteśmy wielkimi zwolennikami rodzicielstwa bliskości.
